Wymarzona suknia ślubna z komisu? Zobacz dlaczego warto o nią zawalczyć!

Wymarzona suknia ślubna z komisu?

Wymarzona suknia ślubna z komisu? Zobacz dlaczego warto o nią zawalczyć!

Prawie każda dziewczynka marzy o pięknej ceremonii zaślubin i siebie w cudownej sukni ślubnej. Realizując te marzenia, jako dorosłe już kobiety, rzadko bierzemy pod uwagę dalszy los tak upragnionej, białej kreacji. Część pań decyduje się zachować ją jako pamiątkę, inne sprzedają mając nadzieję, że komuś się jeszcze przyda. Koszt poniesiony w czasie jej zakupu może się po części zwrócić również wtedy, jeśli wystawimy ją na aukcję internetową.

Dlaczego warto pomyśleć o tym, co będzie potem

Przetrzymywanie sukni o dużych gabarytach może być kłopotliwa. Należy zadbać o to, aby tkanina nie pożółkła i nie zaczęła rdzewieć w miejscach gdzie materiał styka się np. z suwakiem czy zatrzaskami. Dodatkowym argumentem przemawiającym za tym, aby oddać suknie w dobre ręce jest nieuchronna zmienność mody. Nigdy nie wiemy, czy koronki i tafta, które nas teraz urzekły będą jeszcze modne, gdy nasza córka będzie wychodzić za mąż. Jest jeszcze inna opcja, z której korzysta coraz więcej panien młodych — komis sukien ślubnych.

Komisy sukien ślubnych to obecnie miejsca cieszące się dużą popularnością. Nawet ekskluzywne sklepy z sukniami od projektantów mają w swojej ofercie część sukien z drugiego obiegu. Oczywiście, jeśli dopracowaliśmy w głowie dokładny wzór naszej wymarzonej sukni ślubnej, musimy się nastawić na dłuższe poszukiwania i liczyć się z ewentualnymi przeróbkami u krawcowej. Cena jednak będzie nawet dwukrotnie niższa, niż ta, która przyszłoby nam zapłacić za nową suknię.

Podejście kobiet do sukien ślubnych przez ostatnie lata uległ dużej zmianie. Nie jest ona już idealizowana, a późniejsze przetrzymywanie jej jest dość kłopotliwe. Statystycznie 75% kobiet sprzedaje swoją suknię czy oddaje ją komuś z rodziny lub znajomych.

Jeśli szukasz tej wymarzonej kreacji, wybierz się z koleżankami na rundę po wszystkich najbliższych komisach, a zobaczysz, że na pewno kilka okazów przypadnie Ci do gustu. To nieprawda, że w komisie można znaleźć tylko niemodne fasony. Kobiety, które zapłaciły za suknię grube pieniądze, zazwyczaj nie chcą bawić się w wystawianie sukien na aukcjach i najczęściej oddają suknię właśnie do komisów. Oznacza to, że nierzadko można wyszukać prawdziwe okazy.

Sklepy z używanymi sukniami mają taką przewagę nad zakupami online, że nie kupujesz „kota w worku”. Zawsze możesz przymierzyć każdą z sukien i zobaczyć jak się w niej czujesz. Przez Internet kupujesz, nie wiedząc, czy dany fason będzie ładnie leżał i czy wszystko jest zgodne z opisem.
Jeśli uda nam się znaleźć tę jedyną suknię, komisy często dorzucają welon w formie gratisu.

Cena używanej sukni jest zazwyczaj połowa tańsza od nowej. Zanim podejmiemy ostateczną decyzję, należy bardzo dokładnie przyjrzeć się upatrzonej sukni. Była ona już noszona, dlatego zwróć uwagę na to, czy nie ma na niej zaciągnięć, czy innych defektów. Jeśli mankament jest widoczny, zwykle komisy idą nam na rękę i nieznacznie opuszczają cenę.

Jeśli zaś nie interesuje nas zakup sukni w takim miejscu, warto przejść się po komisach, chociażby po to, aby upolować nakrycie wierzchnie. Nie jest to tak intymna część garderoby, a z pewnością nie założymy ja więcej razy, jak tylko na własny ślub.

Kupić czy wypożyczyć

Część komisów ślubnych zajmuje się nie tylko sprzedażą sukien, ale także ich wypożyczeniem. Ta druga opcja jest świetna dla wszystkich pań, które nie dysponują dużym budżetem i nie chcą brać na siebie kłopotu zbywania jej już po uroczystości. Jedynym obowiązkiem będzie wyczyszczenie jej i oddanie na czas. Jeśli wypożyczamy kreację, będziemy musieli podpisać umowę regulującą wszystkie kwestie takie jak ewentualne powstałe zabrudzenia czy zniszczenie sukni.

Okres, na jaki suknia może być wypożyczona, zazwyczaj mieści się w przedziale 3-14 dni. Wypożyczenie sukni sprawdzi się wówczas, kiedy zamiast wesela mamy symboliczny obiad i lub kiedy po części oficjalnej planujemy przebrać się w coś mniej formalnego.

Kupując suknię z komisu musimy liczyć się z tym, że:

  • nie będzie w nim sukien z najnowszych kolekcji
  • wypatrzona suknia może mieć nieodpowiedni rozmia
  • suknia może być nieco zniszczona i wymagać poprawek krawieckich

Zalety zakupu sukni w komisie:

  • Cena dużo niższa niż w salonie ślubnym
  • Możliwość przymierzenia wybranych modeli
  • Spotykanie ciekawych, nietypowych fasonów sukien

Czy sklep internetowy to dobre rozwiązanie?

W dobie swobodnego dostępu do Internetu mamy do czynienia z wysypem stron czy grup facebook’owych zajmujących się handlem używanymi sukniami ślubnymi. Każdy może na niej sprzedać suknię bez pośrednictwa komisu, który zazwyczaj bierze od 20-30% ceny. Na zdjęciach suknie wyglądają bardzo zachęcająco. Należy jednak pamiętać, że każda suknia leży na nas inaczej, a kupując ją przez Internet nie mamy możliwości przymiarki. Nawet, jeśli możemy ją odesłać do sprzedawcy, to koszt transportu leży po naszej stronie.

Decyzja dotycząca kupna sukni ślubnej leży w gestii panny młodej. Większość przyszłych mężatek odwiedza zarówno salony, jak i komisy. To gdzie zakup zostanie zrealizowany, zależy głównie od szczęścia. Jeśli uda nam się znaleźć tę wymarzoną suknię w komisie, niestraszne będą nam wizyty i przymiarki u krawcowej.

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *